Nie ma takiego języka.
Zdjęcie referencyjne użyte w albumie
Wgrywasz jedno wyraźne zdjęcie dziecka i od tej chwili to ono jest bohaterem: ta sama twarz, ten sam uśmiech, strona po stronie. Tutaj świat jest z klocków, a ono buduje go samo.
Świat z klocków, w którym dziecko pozostaje prawdziwe.