Nie ma takiego języka.
Zdjęcie referencyjne użyte w albumie
Wgrywasz jedno wyraźne zdjęcie dziecka i od tej chwili to ono jest bohaterem: ta sama twarz, ten sam uśmiech, strona po stronie. Tutaj nurkuje wśród koralowców, delfinów i syren.
Turkusowa woda i promienie w niej — z odsłoniętą twarzą, bez maski.